Projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks cywilny

Mając na uwadze kontrowersje związane z nadużywaniem przez wierzycieli instytucji zawezwania do próby ugodowej, w projekcie zdecydowano się wprowadzić wyraźną regulację, że tylko pierwsze zawezwanie do próby ugodowej przerywa bieg terminu przedawnienia. W ten sposób ma zostać rozwiązany spór dotyczący skuteczności ponawianych wniosków o zawezwanie do próby ugodowej, jak również spór co do obowiązku badania przez sąd intencji wnioskodawcy. Dałoby to jasny obraz sytuacji procesowej stronom sporów, przyczyniłoby się do wypracowania jednolitej linii orzecznictwa oraz przywróciłoby zawezwaniu do próby ugodowej jej pierwotny właściwy cel, czyli zawarcie ugody, mając na względzie słuszne interesy zarówno wierzyciela, jak i dłużnika. Z uwagi na to, że celem postępowania mediacyjnego, tak samo jak w przypadku postępowania pojednawczego, jest zawarcie ugody przez strony, oraz na to, że bieg terminu przedawnienia przerywa się również przez wszczęcie mediacji, wprowadzono tożsamą regulację, że tylko pierwsze wszczęcie mediacji przerywa bieg terminu przedawnienia.


Uwzględniając nikłe znaczenie praktyczne przepisu art. 159 Kodeksu cywilnego dalsze utrzymywanie przedmiotowego wyjątku od zasady w zakresie formy czynności prawnej w przypadku gruntów wniesionych jako wkład do rolniczej spółdzielni produkcyjnej, wydaje się być niecelowe. Ponadto jego uchylenie przyczyni się do zagwarantowania pewności obrotu nieruchomościami.


Wobec problemu dotyczącego wyzysku, projekt wprowadza instytucję przedawnienia. Na skutek przedawnienia roszczenie nie wygasa, a przekształca się z mocy prawa w tzw. roszczenie naturalne. Oznacza to, że w razie podniesienia przez stronę pozwaną zarzutu przedawnienia, powództwo co do zasady podlega oddaleniu. Jednakże, sąd może nie uwzględnić zarzutu przedawnienia i z uwagi na szeroko pojęte względy słuszności, uwzględnić żądania pozwu. Strony mogą także rozwiązać swoje spory w drodze polubownej, nawet jeśli roszczenie wyzyskanego się przedawniło. Wprowadzenie przedawnienia wzmocni pozycję strony wyzyskanej, która często jest stroną słabszą. Projektuje się dodanie

braku rozeznania do katalogu przesłanek, których zaistnienie pozwala ocenić sytuację jako stanowiącą wyzysk w rozumieniu prawa. Brak rozeznania odzwierciedla istotę opisanych wyżej sytuacji - brak wiedzy niezbędnej do odpowiedzialnego rozważenia celowości i skutków zawarcia proponowanej umowy. Przesłanka ta nie zawiera elementu oceny, zwłaszcza nie odnosi się do winy (jak np. lekkomyślność lub niedbalstwo).


Drugą zmianę projektuje się w zakresie uprawnień strony wyzyskanej. W obecnym stanie prawnym strona wyzyskana jest uprawniona w zasadzie tylko do żądania zrównoważenia świadczeń (zmniejszenia swego świadczenia lub zwiększenia świadczenia jej należnego), a do żądania unieważnienia umowy - dopiero gdyby zrównoważenie świadczeń było nadmiernie utrudnione. Wydaje się jednak, że ocenę co do doboru właściwych środków prawnych należałoby pozostawić stronie wyzyskanej, ponieważ to jej dobro zostało naruszone wadliwym zawarciem umowy i to do niej powinna należeć decyzja co do dalszego związania. W związku z tym projektuje się postawienie uprawnień przysługujących stronie wyzyskanej – unieważnienia umowy i zrównoważenia świadczeń – jako alternatywnych. Należy przy tym utrzymać dotychczasowe zastrzeżenie, że zrównoważenia świadczeń można żądać tylko gdy jest to możliwe (np. jest niemożliwe gdyby świadczenia nie były podzielne).


Trzecia zmiana dotyczy następstwa upływu terminu do skorzystania z uprawnień. W obecnym stanie prawnym uprawnienia te po upływie terminu nie ulegają przedawnieniu, lecz wygasają. Nie wydaje się, by różnica ta była uzasadniona z merytorycznych względów, a zatem dla zniesienia zbędnego zróżnicowania w obrębie systemu prawnego należy zamiast

wygaśnięcia tych uprawnień przewidzieć ich przedawnienie.

Czwartą zmianą jest zastosowanie podstawowego terminu przedawniania wynoszącego sześć lat. Tu również brak argumentów za utrzymaniem dotychczasowego terminu, trzykrotnie krótszego od terminu przedawnienia. Przeciwko przedłużeniu terminu przemawiałby wzgląd na pewność obrotu, ponieważ wydłużenie terminu automatycznie powoduje wydłużenie stanu niepewności co do waloru danego stosunku prawnego. Wydaje się jednak, że w tego rodzaju sytuacji zasadom słuszności należy przyznać pierwszeństwo nad ochroną bezpieczeństwa obrotu - tym bardziej, że pozostałe roszczenia, które można wywieść z umowy zawartej w warunkach wyzysku, przedawniają się przecież na zasadach ogólnych.


Ponadto w projekcie wzmocniono pozycję prawną wyzyskanego przez wprowadzenie domniemania zgodnie z którym, jeżeli wartość świadczenia jednej ze stron przewyższa dwukrotnie wartość świadczenia wzajemnego, domniemywa się, że przewyższa je w stopniu rażącym. We wskazanych tym przepisem stanach faktycznych to na pozwanym będzie ciążył dowód, że dysproporcja świadczeń nie ma charakteru rażącego. Nastąpi tu odwrócenie ciężaru dowodu. Przyjęcie proponowanej zmiany usprawni postępowanie o znacznym ciężarze społecznym. Przerzucenie ciężaru dowodowego na podmiot profesjonalny, odpowiedzialny za technikę sprzedaży, czy przygotowanie wzorca umownego, znajduje uzasadnienie w sprawiedliwym wyważeniu interesów stron umowy obarczonej zarzutem wyzysku. Zasady słuszności nakazują, by zmieniona norma z art. 388 Kodeksu cywilnego objęła nie tylko przyszłe stosunki prawne, lecz także już istniejące - skoro ich wykonywanie dało impuls do zmiany. Tym niemniej, dla ochrony bezpieczeństwa obrotu, skutek wsteczny nie powinien objąć tych stosunków prawnych, w których uprawnienia związane z wyzyskiem już wygasły.


Potrzeba podjęcia prac legislacyjnych, mających na celu zmianę art. 688(1) Kodeksu cywilnego, wiąże się z dążeniem do zapewnienia ochrony pełnoletnich zstępnych, pozostających na utrzymaniu rodziców, przez wyłączenie ich odpowiedzialności za zapłatę czynszu i innych należnych opłat z tytułu umowy najmu lokalu mieszkalnego. Obecnie, zgodnie z wymienionym przepisem, za zapłatę czynszu i innych należnych opłat odpowiadają solidarnie z najemcą stale zamieszkujące z nim osoby pełnoletnie, przy czym ich odpowiedzialność ogranicza się do wysokości czynszu i innych opłat należnych za okres ich stałego zamieszkiwania. Tak określony zakres podmiotowy zastosowania zawartej we wspominanym przepisie normy wydaje się zbyt szeroki, ponieważ nie uwzględnia szczególnych więzi łączących najemcę z pełnoletnimi dziećmi. Ponadto należy zwrócić uwagę, że w odmienny sposób uregulowana jest sytuacja prawna dorosłych dzieci, których rodzicowi czy też innemu wstępnemu przysługuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu. Na podstawie art. 4 ust. 6 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 845, z późn. zm.) z solidarnej odpowiedzialności zwolnieni są pełnoletni zstępni pozostający na utrzymaniu osoby, której to prawo przysługuje. Zasadne zatem jest ujednolicenie sytuacji prawnej wszystkich pełnoletnich osób mieszkających i pozostających jeszcze na utrzymaniu swoich wstępnych.


Instytucja wyzysku

Art. 388 Kodeksu cywilnego ustanawia w polskim prawie prywatnym instytucję tzw. wyzysku. Ogólnie rzecz ujmując jako wyzysk określa się sytuację, gdy jedna ze stron umowy, wykorzystując określone upośledzenie drugiej strony, zastrzega dla siebie świadczenie rażąco przewyższające świadczenie własne. W takiej sytuacji ustawa uprawnia stronę pokrzywdzoną taką umową do podjęcia czynności skutkujących uniknięciem skutków prawnych i ekonomicznych tej umowy. W ostatniej dekadzie w obrocie prawnym pojawiły się praktyki rynkowe polegające na zawieraniu umów o skutkach analogicznych do wyzysku, lecz formalnie nie mieszczących się w zakresie zastosowania tej instytucji. Na podstawie licznych sygnałów można zidentyfikować cztery rodzaje takich sytuacji:

- proceder nakłaniania osób starszych, przy zastosowaniu technik marketingowych, do nabywania rzeczy ruchomych

codziennego użytku po zawyżonych cenach; stosowane techniki sprzedaży utrudniają rozważenie oferty, co skutkuje

zawarciem umowy sprzedaży pod wpływem sugestii, bez potrzebnego namysłu,

- umowy o tzw. pożyczki chwilowe, udzielane przez instytucje parabankowe klientom znajdującym się w sytuacjach przymusowych

- przewłaszczenia na zabezpieczenie - umów pożyczki, w których zabezpieczeniem niskiej kwotowo pożyczki jest przeniesienie własności nieruchomości o wielokrotnie wyższej wartości,

- w obrocie między przedsiębiorcami pojawiło się zjawisko zawierania umów franczyzy, które zastrzegają nieproporcjonalnie duże świadczenia od franczyzobiorców, a które również bywają zawierane w sytuacji niepełnej wiedzy franczyzobiorcy o rzeczywistej wartości świadczeń oferowanych w zamian przez franczyzodawcę. W powyższych sytuacjach dochodzi do transferów ekonomicznych skutkujących negatywnymi następstwami dla strony wyzyskanej, z egzekucją i niewypłacalnością włącznie. Osoby wyzyskane, ze względu na inne ograniczenia np. finansowe, zdrowotne i edukacyjno-informacyjne, często nie są w stanie skorzystać z przysługujących im już środków ochrony prawnej. Istotne jest, że transfery te następują od konsumenta (względnie podmiotu w pozycji analogicznej do konsumenta) do podmiotu fachowo zajmującego się działalnością danego rodzaju.


Więcej informacji dostępnych jest tutaj.




© 2020  Postępowy Prawnik

Media Społecznościowe

  • Instagram
  • Facebook Social Ikona
  • Twitter